czerwiec 12th, 2008
Podobnie jak w metodzie ?trzech skreśleń? można rozpisywać
wiele systemów, które zwiększą wygrane za trafienia najczęściej
padające.
Równie popularną metodą są ?dwa skreślenia?. Typujemy trzy
liczby i rozpisujemy je systemem 2z3. Nasza wygrana przy dwóch
trafieniach zwiększa się z 1X stawka, aż do 2,66X stawki
podstawowej.
Stosując ?dwa skreślenia? przy pięciu typach liczb zdecydowanie
zyskujemy przy dwóch trafieniach. Jest to jednak jedyna zaleta
tego układu, dlatego wielu grających wybiera przy pięciu typach
?trzy skreślenia?.
Dwa lub trzy skreślenia można stosować przy większej ilości
typowanych liczb, jednak z uwagi na dużą ilość kombinacji takie
systemy są dość drogie.
Posted in Bez kategorii | No Comments »
czerwiec 12th, 2008
Poradników o multilotku jest bardzo dużo. Przedstawiają one
metody, za pomocą których można wygrać. Większość tych metod
opiera się na grze małą ilością skreśleń. Wygrane padają często,
dlatego można liczyć na stały dochód. Najbardziej popularną
i skuteczną jest metoda ?na trzy skreślenia? z zastosowaniem
systemu trzy z pięciu. W tej metodzie faktycznie wybieramy pięć
liczb rozpisując po trzy wszystkie dziesięć kombinacji, czyli:
1) 1 2 3
2) 1 2 4
3) 1 2 5
4) 1 3 4
5) 1 3 5
6) 1 4 5
7) 2 3 4
2 3 5
9) 2 4 5
10) 3 4 5
Mamy pewność, iż przy trzech odgadniętych liczbach, trafimy
jedną trójkę. Przeanalizujmy, co zyskujemy rozpisując w ten
sposób 5 wybranych liczb.
Największą zaletą tego systemu jest uzyskanie dużo większej
wygranej przy trzech trafieniach. Wygrywamy aż 2,56 x stawka
rzeczywista (x 3,2 stawki podstawowej), gdy przy zwykłym
skreśleniu pięciu liczb, wygrana wynosi zaledwie 1,6 x stawka
rzeczywista (x 2 stawki podstawowej).
Wprawdzie za pięć trafień otrzymujemy dużo mniejszą wygraną,
ale jeżeli chcemy osiągać stałe dochody, musimy skupić się na
wygranych za trafienia bardziej realne. To one muszą być wyższe
niż pierwotnie się zakłada. Tak jest w tej metodzie. Nie można też
zapomnieć o zwrocie części stawki przy 2 trafieniach.
Licząc, że 3 trafienia będziemy osiągać stosunkowo często,
możemy pokusić się by rozpisać progresję. Gramy za coraz to
wyższe stawki, aż do uzyskania trzech trafień.
Posted in Bez kategorii | No Comments »
czerwiec 12th, 2008
Podstawową rzeczą przy wyborze gry jest prawdopodobieństwo,
które w grach liczbowych jest łatwe do obliczenia matematycznie.
Natomiast w grach bukmacherskich można odwołać się do
statystyk. Według nich prawdopodobieństwo danego zdarzenia jest
od 10 do 20% niższe niż kurs. Zdarzenia o kursie 1,8 osiąga
prawdopodobieństwo statystyczne równe 1/2. Jest to również
prawdopodobieństwo matematyczne, przy zdarzeniach o dwóch
możliwych wynikach i równym kursie. Zdarzenia o kursie 2,0 osiąga
statystycznie prawdopodobieństwo nie mniejsze niż 1/2,4. Zatem
możemy przyjąć, że prawdopodobieństwo trafienia remisu o kursie
3,5 wynosi ok. 1/4. Jest to prawdopodobieństwo podobne do tego,
z jakim losowane są liczby w multilotku. Grając na remisy nie
trzeba posiadać wiedzy sportowej! (są bardzo przypadkowe).
Zatem możemy porównać grę w zakładach bukmacherskich
z multilotkiem.
W zakładach bukmacherskich wygrana jest iloczynem kursów
obstawionych zdarzeń i postawionej stawki na Twoim kuponie.
W firmach internetowych nie pobiera się żadnych podatków.
W multilotku wygrane wypłacane są według tabeli ogłoszonej przez
Totolotek S.A. Niestety nie jesteśmy zwolnieni z podatków.
Pierwszy na kulturę fizyczną dodawany jest do Twojej stawki
i wynosi 25%. Drugi, dochodowy za wygrane powyżej 2280 PLN,
wynosi 10%.
Możemy, zatem policzyć rzeczywistą wygraną w zależności od
faktycznie wydanej stawki.
Stawka rzeczywista jest stawką podstawową plus 25% podatku na
kulturę fizyczną, czyli 1+0,25=1,25. Wygrana za 10 trafionych liczb
według tabeli totolotka to 100 000 razy stawka podstawowa.
Chcąc obliczyć naszą wygraną w stosunku do rzeczywistej stawki
musimy 100 000 podzielić przez 1,25. Zatem nasza wygrana
wyniesie 80 000 razy stawka rzeczywista.
Musimy uwzględnić również dziesięcioprocentowy podatek. Po jego
uwzględnieniu, rzeczywista wygrana to 72 000 razy stawka
rzeczywista.
Posted in Bez kategorii | No Comments »
czerwiec 12th, 2008
Hazard to nie tylko gra o pieniądze. Hazard to gra naszymi
emocjami, ingerencja w naszą psychikę. Firmy oferujące gry
pieniężne kuszą nas wielkimi wygranymi świadomie pomijając fakt,
że są one mało realne. Dlatego jeśli jesteśmy naiwni a przy tym
pazerni, to szybko przegramy.
Kluczem do wygranej powinny być nasze osobiste zalety. Rozwaga,
przezorność, konsekwencja to cechy, które posiadasz. Umiej je
wykorzystać i pracuj nad nimi. Będą one potrzebne, gdy przyjdzie
pokusa szybkiego i łatwego wzbogacenia się.
Podstawowa zasada to niskie, ale częste wygrane. Nie możesz
o tym zapomnieć. Warunkiem tej zasady jest pokonanie swoich
emocji, czyli pokonanie samego siebie. Jeżeli uważasz, że to
Ciebie nie dotyczy, że umiesz panować nad swoimi emocjami, to
już przegrałeś.
Posted in Bez kategorii | No Comments »
czerwiec 12th, 2008
By zostać inżynierem, magistrem, dyrektorem, czy prezesem
trzeba poświęcić wiele lat nauki. Jeśli uważasz, że tytuł ?magistra
hazardu? zdobędziesz po przekroczeniu progu kolektury, czy nawet
po przeczytaniu tego ebooka, to się grubo mylisz. By zostać
zawodowym graczem, również trzeba poświęcić niekiedy nawet
kilka lat na naukę, Jest to nawet trudniejsze, niż skończenie
renomowanej szkoły. Studiując hazard sam jesteś nauczycielem
i egzaminatorem, a następnie pracodawcą. Musisz sam analizować
i oceniać swoją wiedzę, grę i obraną strategię. Musisz sam
opracować własną metodę gry, która mimo nawet małego zysku
nigdy nie przyniesie ostatecznej porażki.
Czy to się w ogóle opłaca? Poświęcać cenny czas by kiedyś osiągnąć
zyski, które będą niższe od Twoich marzeń? Jeśli chcesz osiągać
stałe dochody to rzeczywiście zyski mogą okazać się niezbyt
wielkie. Jednak, jeśli wstrzymasz się ze swoimi wypłatami, to
efekt może być bardzo zadowalający.
Przeanalizujmy, co się stanie, gdy wypracujemy bezpieczną
metodę, która przez rok podwoi nasze środki finansowe.
Obracając kwotą 100 PLN po roku będziesz miał 200 PLN, po dwóch
latach 400 PLN, po trzech 800 PLN, (…) a po dziesięciu latach 100
tysięcy PLN!!! Uwzględniając inflację jest to i tak bardzo dużo.
A co by było gdybyśmy zaczęli od kwoty 1000 PLN?
Może uważasz, że 10 lat jest zbyt odległym czasem, ale kto z nas
z własnej pracy w takim okresie jest w stanie kupić mieszkanie czy
wybudować dom? Oczywiście można podwajać swoje pieniądze
w dużo krótszym czasie, jednak ważniejsze od zysku musi być
nasze bezpieczeństwo.
Nasza gra musi być bezpieczna nie przez rok, dwa, nawet nie przez
10 lat, ale na zawsze. Jestem pewny, że każdy z nas będzie chciał
skrócić okres dojścia do fortuny. Nie chcę nikogo przed tym
powstrzymywać, jednak każdy powinien wiedzieć, jakie mogą być
tego konsekwencje.
Poznanie zasad wygrywania i prawidłowo prowadzona przez Ciebie
strategia gry, wzbudza w Tobie przekonanie, że 10 lat można
skrócić nawet do miesiąca. Teoretycznie jest to przecież możliwe.
Jednak czas dojścia do fortuny nie może być uzasadniony tylko
matematycznie. Najważniejsze jest Twoje doświadczenie
i możliwości finansowe. W zgodzie z tymi cechami musisz
prowadzić swoją strategię gry. Jeśli owładnie Cię żądza pieniądza,
szybko przecenisz własne możliwości i wszystko przegrasz.
Posted in Bez kategorii | No Comments »
czerwiec 12th, 2008
Mimo zagrożeń, hazard daje nam nadzieję na choć trochę lepsze
życie. Dlatego musimy pokonać skutki uboczne hazardu. Jak tego
dokonać? Trzeba popracować nad swoim charakterem.
Emocje wzrastają wraz ze wzrostem stawek postawionych na grę.
Nie zaczynaj gry od wysokich stawek, jeżeli na niskich emocje są
silniejsze od Ciebie. Do gry za większe pieniądze trzeba
przyzwyczaić się stopniowo, by nie miało to wpływu na naszą
psychikę. Kupując nowy samochód o niczym innym nie myślimy. Po
pewnym czasie nasz zakup powszednieje i nie zajmuje w naszym
życiu pierwszego miejsca. Tak samo gra powinna być elementem
powszednim naszego życia. Nie będzie to możliwe, jeżeli zbyt
szybko będziesz podnosił stawki.
W hazardzie bardzo ważną sprawą jest zachowanie spokoju.
Wszystkie decyzje muszą być przemyślane bez żadnych bodźców
emocjonalnych. Nasz umysł powinien pracować tak samo, gdy
zaczynamy grę za niskie stawki, jak i gdy przegrywamy i musimy
stawiać nieco wyżej. Jest to trudne, jednak trzymając się pewnych
zasad możemy tego dokonać. Oto one:
1. Podstawowa zasada - lepiej wygrywać mniej a częściej, niż
więcej a rzadko (może wcale). Odeprzeć pokusę stawiania
wysokich kwot na kilka pewniaków jest niezmiernie trudno.
Pamiętaj, im mniej zdarzeń na jednym kuponie tym lepiej, nawet
gdybyś był przekonany do kilku spotkań.
2. Grając za niskie stawki nie ryzykujmy zbyt wiele. Grajmy tak
jakbyśmy postawili nie dwa, ale sto złotych. Gdy zlekceważymy
ten szczebel gry to szybko przegramy. Wtargnie w nas niepokój i na
wyższym poziomie będzie trudniej. Jest taka życiowa zasada:
?jeśli będziesz dobry w małych rzeczach, będziesz dobry
i w dużych?. Czyli, jeśli będziesz przegrywał za małe pieniądze, to
nie licz, że wygrasz za duże.
3. Nie daj się skusić. Obstawiając mecze musimy trzymać się ściśle
swoich metod. Częste porażki występują, gdy gracze dodają do
swoich meczów ?pewniaki?. Żal jest też większy, gdy przegramy
przez błąd popełniony w meczu o kursie 1,1.
4. W grze za wyższe stawki, dużym wrogiem jest pośpiech. Chęć
szybkiego odegrania się prowadzi w ślepy zaułek. Często musimy
wstrzymać się od gry, by poczekać na mecze, na których się lepiej
znamy.
5. Szanuj swoje zdrowie psychiczne. Gra wpływa na emocje. Gdy
wygrywamy, są one pozytywne. Jednak gdy przegrywamy, gra
wywołuje w nas niepewność i rozczarowanie. Jeżeli jesteśmy
ciągle pod wpływem tych emocji, możemy się od nich uzależnić.
Nasze myśli będą wtedy skierowane tylko na grę. Chęć poczucia
smaku zwycięstwa będzie coraz większa po każdej kolejnej
porażce. Będziemy myśleć jak wygrać, zostawiając inne sprawy
osobiste na boku. Oczywiście nie możemy do tego dopuścić.
Jedynym sposobem, by tak się nie stało, jest robienie sobie
przerw. W środowisku sportowym jest to bardzo popularna metoda
by zmienić przebieg meczu. Polega ona na ingerencji w psychikę
zawodników. Czas wzięty na analizę i dodanie ducha walki przez
trenera, jest niekiedy zbawienny dla zawodników. My też
powinniśmy być trenerami dla samych siebie. Robiąc przerwy nie
tylko możemy doczekać się na mecze, na których się lepiej znamy.
Nie tylko jest to czas na analizę swojej gry, dlaczego przegraliśmy,
czy trzymamy się swoich zasad, czy nasza strategia jest
odpowiednia, czy nie robimy innych błędów. Jest to czas by
odpocząć emocjonalnie.
Wstrzymanie się od gry powinno być dla nas nawet obowiązkiem.
Dotyczy to sytuacji, gdy jesteśmy potrzebni rodzinie. Święta
przeżyte wraz z emocjami hazardowymi są świętami straconymi.
Nawet, gdy wygrywamy, to przed Bożym Narodzeniem czy
Wielkanocą powinniśmy wstrzymać się od gry.
Czy umiesz trzymać się tych zasad? Jest to bardzo trudne, ale jeśli
tak, to znaczy, że umiesz pokonać samego siebie i możesz zostać
zawodowym hazardzistą.
Posted in Bez kategorii | No Comments »
czerwiec 12th, 2008
Powszechnie hazard kojarzy się z czymś złym. Czy słusznie?
Niewątpliwie najcenniejszym sposobem zarabiania pieniędzy jest
praca i to nie podlega dyskusji. Można z dużym przybliżeniem
określić, ile zarobimy za określone wcześniej zadanie. Dobrze
wykonana praca daje nam dużo satysfakcji i to nie tylko
finansowej. Buduje w nas poczucie własnej wartości, czujemy się
lepsi. Natomiast hazard niesie ze sobą dużą huśtawkę nastrojów.
Gdy wygrywamy satysfakcja może być większa, niż z wykonania
własnej pracy. Możemy być dumni, że przechytrzyliśmy
bukmachera. Niestety zbudowane w ten sposób poczucie własnej
wartości może prysnąć jak bańka mydlana. Jeśli wygrywamy,
gramy za coraz większe pieniądze i w efekcie przegrywamy
wszystko. Niepowodzenia źle wpływają na nasze samopoczucie,
czujemy rozczarowanie, przygnębienie i strach. Taka huśtawka
nastrojów źle wpływa na naszą osobę. Podchodzimy do gry coraz
bardziej emocjonalnie, myślimy tylko o grze. Nie możemy się
doczekać meczów, które typowaliśmy. Czas oczekiwania na wynik
jest wypełniony myślami dotyczącymi tylko swojego kuponu.
Wszystko inne jest dla nas mało ważne. W trakcie meczów bardzo
często sprawdzamy ich przebieg (telegazeta, Internet).
Najchętniej wszystko byśmy rzucili, włączyli telewizor/komputer
i wpatrywali się na stronę z wynikami na żywo. Jest to dla nas
bardziej emocjonujące niż oglądanie jednego meczu na żywo.
Zaniedbujemy wtedy to, co najważniejsze, czyli dom, rodzinę,
przyjaciół, pracę zawodową. Musimy sobie odpowiedzieć na
pytanie, czy mamy dobrze ustawioną hierarchię wartości.
- żona i dzieci - są to wartości bezcenne. Będziesz przegrywał,
zaczniesz ich okłamywać. Czy zasłużyli na takiego męża i ojca?
- przyjaciele - życie towarzyskie jest bardzo ważne. Czy spojrzysz
im prosto w oczy, gdy nie będziesz mógł spłacić im długów?
- praca zawodowa - w obecnych czasach jest bardzo cenna. Nawet
gdybyś dużo zarabiał na hazardzie, to nie możesz jej stracić.
Czy jednak hazard jest tylko złem? Jeśli ktoś jest zadowolony
z własnej pracy, traktuje ją jako hobby i przynosi ona dobre efekty
finansowe, to nie warto podejmować ryzyka zachwiania własnej
osobowości. Jednak, jeśli ktoś jest miłośnikiem sportu ? kibicem,
a z drugiej strony jest zatrudniony u pracodawcy, który uważa się
za bardzo dobrego, bo płaci 50 PLN więcej niż musi za 12 godzin
pracy, a na stwierdzenie szefa, że jesteśmy głupi możemy
odpowiedzieć tylko to, że ma rację, bo inaczej wylecimy, to
w takim przypadku trudno krytykować ludzi, że biorą się za
hazard, który jest dla nich jedyną nadzieją na lepsze jutro.
Oczywiście pod pewnymi warunkami. Najważniejszym z nich jest
znalezienie pozytywnego aspektu hazardu. Jak wcześniej
wspomniałem hazard jest ryzykiem utraty własnej osobowości i do
tego nie można dopuścić!!! Powinniśmy, a nawet musimy odwrócić
tą prawidłowość. Hazard nie może być ryzykiem, a musi być pracą
nad własną osobowością. Pracą nad pokonaniem własnych emocji,
które wcześniej czy później prowadzą do porażki. Jest to dla nas
bardzo duże wyzwanie. Rozsądna walka nad zagrożeniami hazardu
może nas tylko wzbogacić. Jest tylko jeden warunek. Najpierw
trzeba wyeliminować emocje, a później myśleć o pieniądzach.
Nigdy odwrotnie! Oczywiście nie można pozbawić emocji kogoś,
kto gra sporadycznie i chce za złotówkę wygrać milion. Jednak,
jeśli ktoś chce traktować hazard jako możliwość dodatkowego
zarobku, musi wyzbyć się wszelkich emocji, czyli ukształtować
swój charakter. By to osiągnąć musimy pokonać samego siebie,
i dopiero wtedy możemy zostać zawodowymi graczami.
Posted in Bez kategorii | No Comments »
czerwiec 12th, 2008
Sukces w grach hazardowych polega na wyborze najbardziej
prawdopodobnego przypadku. W grach losowych
prawdopodobieństwo można łatwo policzyć matematycznie.
Z reguły wygrane są mniejsze od prawdopodobieństwa, np.
w multilotku prawdopodobieństwo wylosowania jednej liczby ma
się jak 1/4, a wypłata jak 1/2. W dużym lotku
prawdopodobieństwo trafienia szóstki ma się jak 1/13 983 816,
a wygrane rzadko przekraczają 10 mln. W zakładach
bukmacherskich wygrane są również mniejsze niż potencjalne
prawdopodobieństwo. Jeżeli możliwość trafienia ma się jak 1/2, to
wypłata wynosi 1/1,85.
W grach liczbowych wyjątkiem są duże kumulacje, w których
wygrane nie są proporcjonalne do prawdopodobieństwa wygrania.
Dlatego, jeżeli ktoś marzy o wielkich wygranych, polecam gry
z dużą ilością kumulacji.
Innym wyjątkiem są zakłady bukmacherskie. Wprawdzie
bukmacherzy starają się podać prawdopodobieństwo danego
zdarzenia (przypadku), jednak nie można obliczyć tego
matematycznie. W najlepszym razie, prawdopodobieństwo można
podawać na podstawie statystyk. Przykładowo wystąpienie remisu
ma się jak 1/4.
W zakładach bukmacherskich wynik zależy od wielu czynników
takich jak: składy zespołów, forma, motywacja, szczęście.
Uwzględniając te i inne czynniki wpływające na przebieg meczu,
możemy skutecznie typować wyniki zwiększając
prawdopodobieństwo.
Satysfakcja z wygranych jest dużo większa niż w grach liczbowych,
gdyż nie zależy tylko od szczęścia. Trzeba zauważyć, że
bukmacherzy też popełniają błędy. Dowodem tego jest
zróżnicowanie kursów w różnych firmach bukmacherskich. Mamy
możliwość dokonywania wyboru firm, które oferują nam
najatrakcyjniejsze kursy i warunki.
Posted in Bez kategorii | No Comments »
czerwiec 12th, 2008
W naszym życiu wiele jest trosk, problemów i zmartwień.
Martwimy się o dzieci, żeby miały wszystko, co najlepsze, by
w szkole nikt się z nich nie śmiał. Chcemy, by żona była dobrze
ubrana, czyli zadowolona. Mamy też swoje niespełnione marzenia
jak nowy samochód, telewizor czy komputer. W pracy zawodowej,
jeżeli ją mamy, również nie możemy zrealizować swoich
oczekiwań. Pracujemy ciężko za małe pieniądze, bez uznania ze
strony szefa. W takiej sytuacji każda iskierka nadziei jest dla nas
zbawiennym lekiem. Taką iskierką może być kupon gry hazardowej.
Pierwszą grą pieniężną, z którą zetknęliśmy się w życiu, był
z pewnością totolotek. Jest to najbardziej popularna gra na całym
świecie. Każdy z nas wysłał chociaż jeden kupon. Każdy z nas
myślał o tej największej wygranej.
Oczywiście wiemy, ile możemy przeznaczyć na grę, i są to z reguły
niskie stawki. Osoba, która wydaje w kolekturze sto złotych lub
więcej, wzbudza w nas zaskoczenie. Jednak po pewnym czasie
przychodzi wygrana. Wzbudza w nas radość i daje nam nadzieję na
lepsze jutro. Nie wierzyliśmy do końca w te wielkie wygrane. Teraz
nasza wiara poważnie się wzmocniła. Inaczej patrzymy też na
osobę, która wydała sto złotych. Myślimy ?wydaliśmy dwa złote
a wygraliśmy sto, to, co by było gdybyśmy zagrali jak tamta
osoba??. W ten sposób ryzykujemy coraz większe stawki. Może
nawet i wygrywamy. To potęguje w nas wiarę w wielką wygraną.
Niestety - kiedyś przychodzi porażka, z którą nie możemy się
pogodzić. Wiemy, że jedno niepowodzenie nie oznacza katastrofy.
Gramy dalej próbując się odegrać.
Przychodzi druga porażka - wzbudza w nas niepokój.
Trzecia - pytanie ?jak mogliśmy jednorazowo przegrać sto złotych,
my, którzy uważaliśmy, iż dwa złote wydane na hazard to dużo.?
Czwarta - ?przecież jesteśmy w swoim towarzystwie uważani za
bardzo rozsądnych. Nie umiemy się przyznać do porażki.
Trzeba się odegrać.?
Piąta - wyrzuty sumienia.
Szósta - poczucie winy.
Siódma - bezradność, przygnębienie.
Ósma - depresja.
Dziewiąta - myśli samobójcze.
Dziesiąta - może jej wcale nie będzie, może pieniędzy nie będzie,
może i nas nie będzie?
Możemy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy ryzyko w hazardzie
dotyczy tylko naszych pieniędzy. Czy warto aż tak ryzykować?
Pieniądz to rzecz nabyta. W życiu najbardziej liczą się wartości
duchowe, którymi nie można ryzykować. Jest to bardzo ważne
i dlatego jeśli mamy z tym problemy to lepiej zrezygnować z gry.
Dużym błędem jest przekonanie, że nie możemy się uzależnić, to
nas nie dotyczy. Każdy nałóg czeka by uśpić naszą czujność. Gra
jest stworzona dla nas, a nie my dla gry. By nie odwracać
kolejności, musimy umieć pokonać swoje emocje. Niejednokrotnie
jest to bardzo trudne.
Posted in Bez kategorii | No Comments »